Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 3 Głosów - 4.67 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Książki warte przeczytania
12.07.2008, 12:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.09.2008 21:14 przez stealth.)
Post: #1
Książki warte przeczytania
Jak w temacie - piszcie tu książki jakie polecacie.
Ja ze swojej strony polecam "Siewcę Wiatru" Lidii Kossakowskiej. Wspaniałą fabuła, barwne postacie i bardzo ciekawy pomysł.
Recenzja:
[Obrazek: Siewca-Wiatru-okladka-twarda_Maja-Lidia-...5-45-8.jpg]
Bóg umarł - stwierdził filozof. A może odszedł? - zapytała pisarka. I postawiła BezPańskie anielskie zastępy w obliczu Armagedonu. To drugie wydanie książki, w polskiej angelologicznej fantastyce prekursorskiej i już klasycznej. Zawiera opowiadania z "anielskiej serii", pisanej przez Kossakowską na przestrzeni lat 2000-2003.

Jej anioły są niepokojąco ludzkie. Palą, piją, piorą się po pyskach, bywają w burdelach, mają niewyparzone gęby, cierpią "na samotność", są po naszemu pazerne. Jak zauważył recenzent Elkandera: autorka pokazuje, do jakich rzeczy zdolny jest człowiek, który sięgnął po władzę. A fakt, że za przykład służą archaniołowie - aniołowie szczególnie umiłowani przez Boga - świadczy, że stoczyć może się nawet najszlachetniejszy...

Dans les flots c’est elle qu’elle voit,
Le fleuve l’emporte loin loin loin…

Pourquoi elle doit attendre ?
Attendre dans la lumière,
Elle s’efface, elle met les masques.

Sur les quais…
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
20.07.2008, 17:18
Post: #2
RE: Książki warte przeczytania
Ja polecam trylogie "Mroczne Materie"(niepamiętam kogo)w skład wchodza "Złoty Kompas", "Magiczny Nuż" i "Bursztynowa Luneta"(Nieumiem opisywać)

Jestem nie jestem jedyna osobą którą Van kocha.
Znacie Puchona, każdy go zna on zawsze fajne pomysły ma.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
20.07.2008, 17:20
Post: #3
RE: Książki warte przeczytania
Dzieła mistrza Tolkiena, przede wszystkim Hobbit. Najbardziej mi się spodobał.
I biografia Souad "Spalona żywcem".

[Obrazek: 113678.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
31.07.2008, 02:07
Post: #4
RE: Książki warte przeczytania
Dzieła Kinga, polecam : ) Chemie Śmierci Backetta i standardowo trylogie Tolkiena.. ach i Kordiana.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
31.07.2008, 10:01
Post: #5
RE: Książki warte przeczytania
Jak dla mnie King jest okroopnie nudny.
Ale co kto lubi :

"We should totally hang out together. What is your name?
...
Yeah. I don’t like that name. Lets call you ... Brooke!"

(GG)ŁDSS ! :
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
31.07.2008, 11:46
Post: #6
RE: Książki warte przeczytania
Kwestia gustu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
31.07.2008, 12:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.07.2008 12:53 przez sorh.)
Post: #7
RE: Książki warte przeczytania
co do siewcy wiatru to moze byc zajawcze, jak sie jest wciagnietym w fantastyke mocno i nie ma sie ochoty na nic 'nowego'. takie jakies siakies. bez szalu. acz fajnie sie czyta, z tego co pamietam. dawno temu toto czytaleh, chyba >.<

polecam osobiscie jakie ksiazki neila gaimana (nigdziebadz i amerykanscy bogowie w pierwszej kolejnosci), serię o świecie dysku Pratchetta i jakby kto akurat dostal checi na jakas filozofie, mozna sobie leszka kolakowskiego lotnac ^^. mini kazania sa naprawde przyjemne i szybko sie czyta ;>

"I'm incurable but durable it's easy to see
Lack of restraint is a complaint of those around me
I know that others postpone
Gratification well I lack that affectation"
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
31.07.2008, 13:54
Post: #8
RE: Książki warte przeczytania
A teraz ksiązka polskiego pisarza, którą polecam dla każdego fana fantastyki.
Jarosław Grzędowicz - Pan Lodowego Ogrodu

Grzędowicz wraca z niemałym hukiem. Pierwszy tom jego nowej powieści fantasy z elementami science fiction robi wrażenie. Jest to zdecydowanie książka akcji, nie zabraknie jej ani na moment, ale o dziwo, nie brakuje też kilku innych szczegółów, dzięki którym, zbliżając się do końca tomu, czytelnik nie może się pogodzić, że nie ma więcej. Przynajmniej na razie.

Fabuła jest w zasadzie bardzo prosta - człowiek wyposażony w najnowocześniejszy sprzęt w bliżej nieokreślonej przyszłości wyrusza sam na planetę zamieszkałą przez faunę i florę przypominającą ziemską. Rasa zdumiewająco podobna do ludzi stworzyła tam cywilizację, która stoi technologicznie i kulturowo na poziomie zbliżonym do naszego dwa tysiące lat temu. Wędrowiec nazywa się Vuko Drakkainen i jest w połowie Polakiem, a udaje się sam, żeby jego obecność miała jak najmniejszy wpływ na losy tamtejszej "ludzkości". Jego cel to odnalezienie i w miarę możliwości uratowanie naukowców z ekspedycji, jaka wylądowała na planecie dwa lata wcześniej. Wydawałoby się - nic prostszego. Z takim wyposażeniem zlokalizuje ich przecież w minutę. I tu zaczynają się kłopoty.

Na globie tym elektronika szaleje, wędrowiec polegać może jedynie na pancerzu, broni, narzędziach i wszczepie biologicznym, symbioncie, który czyni z niego praktycznie nadczłowieka. Potrafi przyspieszyć ruchy, zwielokrotnić siłę receptorów, wyłącza strach i kilka innych "zbędnych" emocji. Umożliwia porozumiewanie się w każdym z języków planety itd. itp. Jest to jednak tylko wspomaganie, nie będzie myśleć za naszego bohatera i nie wykona za niego misji. Jak się okazuje, staje się ona wyjątkowo trudna z jednego niewiarygodnego powodu. "Tam występuje magia" - rzekł Drakkainenowi szef przed wyprawą.

Od momentu postawienia stopy na powierzchni planety aż do samego zakończenia Vuka spotykają niezliczone przygody. Pomimo nadludzkiego treningu i wyposażenia na wiele z sytuacji absolutnie nie będzie on przygotowany. Wędrowiec nie ma praktycznie ani chwili wytchnienia, podobnie czytelnik obserwujący jego losy z zapartym tchem. A można się w treści tej książki naprawdę zatopić, wprost można zacząć czytać i nagle ocknąć się, że to już koniec. Pod tym względem powieść znakomita, stanowi ona nie lada konkurencję dla pozycji takich jak "Achaja". Widać, że Grzędowicz potrafi opowiadać niesłychanie sprawnie i ciekawie. Momentami jedynie nieco razić może nadmierne podobieństwo obcego świata do naszego własnego przed wiekami, jednakże dzięki temu zabiegowi znacznie łatwiej zrozumieć go i niektóre prawa, jakie rządzą życiem na tej planecie. Wielka jej obcość byłaby zapewne ciekawa, ale utrudniałaby odbiór, utożsamienie się z postaciami, pojęcie ich zachowań, emocji i dążeń. Tymczasem dzięki pewnym uproszczeniom autor osiągnął piorunujący, przykuwający oczy do liter efekt.

Polecam "Pana Lodowego Ogrodu" wszystkim wielbicielom fantasy czytających dla przyjemności, a nie po to, żeby uparcie doszukiwać się wszelakich błędów i naciągnięć, o których powiedzą, że "kołek od zawieszenia niewiary aż trzeszczy". Polecam każdemu, komu odpowiada barwny świat bez przesadnych komplikacji, sprawne pióro, a także wystarcza, że zaskoczenie występuje "tylko" kilka razy w powieści, a niekoniecznie musi czaić się w każdej studni i pod co drugim kamieniem.



Sam przeczytałem to ze zbiorów mojej cioci, gdyż powieść ta rozeszła się tak szybko, że nigdzie nie mogłem jej znaleźć Big Grin

Dans les flots c’est elle qu’elle voit,
Le fleuve l’emporte loin loin loin…

Pourquoi elle doit attendre ?
Attendre dans la lumière,
Elle s’efface, elle met les masques.

Sur les quais…
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
31.07.2008, 15:39
Post: #9
RE: Książki warte przeczytania
A ja polecam Serie "Harrego Pottera" autorswa Rowling Tongue

[Obrazek: 1.6.jpg]

Everyone has a little dirty laundry
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
31.07.2008, 23:34
Post: #10
RE: Książki warte przeczytania
W porownaniu z wczesniej podanymi tytulami HP to, sorry za okreslenie, badziew. Rowling stowrzyla dobry swiat, ale z kazda ksiazka stawal sie on coraz gorszy, nooo a sceny walk wytracaly dynamike juz od pierwszej czesci. Tongue
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01.08.2008, 11:59
Post: #11
RE: Książki warte przeczytania
Ja oprocz harrego i ksiazek psychologicznych niczego innego nie czytam ;P Wiec wiesz... Tongue

[Obrazek: 1.6.jpg]

Everyone has a little dirty laundry
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01.08.2008, 19:03
Post: #12
RE: Książki warte przeczytania
na zajawie mozna sobie poczytac chinskie nowelki detektywistyczne z XVI-ego wieku. ^^. wlasnie zakupilem i ten, czytam se, no :

"I'm incurable but durable it's easy to see
Lack of restraint is a complaint of those around me
I know that others postpone
Gratification well I lack that affectation"
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01.08.2008, 19:19
Post: #13
RE: Książki warte przeczytania
Wojciech Cejrowski - Gringo wśród dzikich plemion - polecam wszystkim! pisze w sposob niesamowity a do tego humor i wogole Big Grin swietna ksiazka na wakacje

"Poznać człowieka to jak zanurkować w jeziorze.
Ale niektórzy tylko palec w nim zanurzą, a sądzą, że wiedzą o nim wszystko."
[Obrazek: BR6G.gif][Obrazek: IEOR.gif] Miałem 2 smoczki : (
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01.08.2008, 22:34
Post: #14
RE: Książki warte przeczytania
Ja od siebie polecam:
- Szpieg w Jałcie (nie pamiętam autora) <- wg. mnie całkiem fajnie napisana ale fabuła nie trzyma się kupy. Mimo wszystko fajnie się czyta

"Największy frajer i ciota, najgorszy sprzedawczyk, cwel jakich mało, niezrównoważony psychicznie."
Czy jestem aż taki straszny?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02.08.2008, 00:52
Post: #15
RE: Książki warte przeczytania
Pan Tadeusz ^^

- Ma pan pracę?
- Nie mam pracy.
- To co pan robi?
- Kradnę.
- Co pan kradnie?
- Co popadnie, co w rączki wpadnie...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 4 gości

Kontakt | dev.mmorpg | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS