Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 16 Głosów - 3.75 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kanapa pod kominkiem
27.01.2012, 16:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.01.2012 16:29 przez Joa.)
Post: #14011
RE: Kanapa pod kominkiem
Part 2!

Stali jeszcze przez chwile i gapili się na siebie.
-Naprawdę nie wiecie?- spytał Dun. Nef otworzył już usta by coś odpyskować, ale Dun mu przerwał.-Dobra, niech będzie. W takim razie mamy problem. Chodźcie, tu stać nie będziemy.-Ruszył. Enor i Nef poszli za nim.
-Gdzie właściwie idziemy, Dun?
-Na statek
-Jaki statek?
-Ekhm...
-Dun odchrząknął-Zaraz zobaczycie.
-Lepiej mów, bo nie pójdę.
-To zostań. Tylko nie wpadnij do śmieciarki. I nie gnieć tych sond!
-krzyknął gdy Nef omal nie nadepnął na jakieś małe urządzenie, które mu przemknęło pod nogami.-Sprząta park.
-To coś?
-Tak, to coś! Mam ci tłumaczyć mechanizm działania?! I tak nie zrozumiesz.
-rzucił przez ramię. Nef się obraził ale był zbyt zajęty uważaniem pod nogi by coś odpyskować znowu. Nakama zaprowadził ich do statku. Wszedł na trap i obejrzał się. Obaj stali jak oniemiali.
-Oh! Świetnie, że już jesteście!-usłyszeli nagle od skraju lasu. Po chwili podbiegła do nich Shira. Nefa i Enora wryło jeszcze bardziej.
-A wam co jest? Ducha zobaczyliście? To tylko ja! I mam świetną propozycję! Chodźcie do środka, tylko szybko!- złapała Nefa za nadgarstek i pociągnęła do wnętrza statku. Karbonado był zbyt zaskoczony by zaprotestować. Duncan skorzystał więc z okazji i wepchnął Enora do środka.
Do głównego 'salonu' weszli akurat wtedy, gdy Shira usadziła Nefa na kanapie i szykowała się do dłuższej przemowy jak wywnioskował Dun.
-A więc...
-Shira zaczekaj...
-No ale Dun! Dostałam tą pracę!
-Bardzo się cieszę, wierzyłem w ciebie ale....
-Oj tam, oj tam! Jakie 'ale'? Cicho teraz! Muszę wam coś powiedzieć!
-My... ja tobie też.
-Ja pierwsza, bo zaraz przyjdzie tata i on!
-Jaki 'on'?-
zainteresował się znikąd Enor
-Co?-spytał inteligentnie, lekko wytrącony z równowagi i tematu, Dun.
-No on, znasz....
-Co ty tu właściwie robisz?
-rzucił nagle wyrwany z zamyślenia, Nef.
-Mieszkam. Powiedz wreszcie ja...-automatycznie rzucił Enor nie myśląc o tym komu odpowiada.
-Zgłupiałeś?!-stwierdzili Nef i Dun jednocześnie przerywając Enorowi dla odmiany.
-Eeeej! Zaraz! Chwila!
-Co tu się dzieje?
- Stwierdzili jednocześnie Shira i Idaho, który właśnie stanął w drzwiach. Cztery pary oczu padły na ojca Duncana i towarzyszącą mu osobę.
-Helmut! Już jesteście?-wykrzyknęła trochę przerażona Shira. Jak w takim rozgardiaszu mogła przyjmować ważnego gościa?!
-Helmut Suless?-Dun nie wierzył własnym oczom, gdy zobaczył jednego z aktorów, za którym szalały nastolatki.
-No! Udało się! Namówiliśmy Helmuta na udział w filmie! Jest tylko jeden szkopuł. Zdjęcia musimy zacząć za dwie godziny, a Helm ma dziś konferencje i go nie będzie. A to bezapelacyjnie trzeba zrobić, bo wszystko już zamówione i zarezerwowane! I dlatego potrzebujemy zastępcy. Kogoś jakby kaskadera, nie?-dodała widząc lekko zaskoczone miny Nefa i Enora. Nie bardzo rozumiała o co chodzi.-No i sobie pomyślałam, że w sumie Nef by się nadawał...
-CO?!
-wykrzyknęli Nef, Dun i Enor jednocześnie
-Nie zgadzam się!-dodał Dun. Wszyscy popatrzyli na niego.
-No ale Duncan!-Shira się trochę naburmuszyła-Nef jest do Helmuta bardziej podobny niż ty czy Enor i...
-Nie o to chodzi!
-Dun skapnął się, że przed chwilą postąpił dość głupio-Przepraszam, Helmut. Tato mógłbyś zająć się chwilę naszym gościem? Weź go zaproś na herbatę albo coś?
-Duncan!
-oburzyła się nie na żarty Shira
-Już tłumaczę!-Dun wypchnął niemal Helmuta i tatę z pokoju i zamknął drzwi.
-Co to ma znaczyć, Duncanie?!-wybuchła sekundę później Shira-Może Nef by się wypowiedział czy mu to się podoba czy nie, a nie ty decydujesz?!-krzyknęła ale zanim Nef zdążył odpowiedzieć, wtrącił się Dun.
-Bo chodzi o to, że to nie oni!
-Jasne! Krasnoludki może jeszcze!
-Nie wiem! Może i tak! Ale to nie jest Enor i Karbonado. A przynajmniej nie ci, których znamy!

Z czasem epoka przemija - spadająca gwiazda opada bezszelestnie
Zamknij oczy i wytęż słuch, może usłyszysz "do widzenia"...

Joa broni, Joa radzi, Joa nigdy was nie zdradzi! ;]
(GG)ŁDSM&M ^^
[Obrazek: 363264.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27.01.2012, 16:30
Post: #14012
RE: Kanapa pod kominkiem
oooo, suuuuper! xD fajne ^_^

I don't need your civil war
It feeds the rich while it buries the poor
Your power hungry sellin' soldiers
In a human grocery store
Ain't that fresh
And I don't need your civil war
[Obrazek: SUMMER.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27.01.2012, 16:31
Post: #14013
RE: Kanapa pod kominkiem
Niespodzianka! Big Grin

Z czasem epoka przemija - spadająca gwiazda opada bezszelestnie
Zamknij oczy i wytęż słuch, może usłyszysz "do widzenia"...

Joa broni, Joa radzi, Joa nigdy was nie zdradzi! ;]
(GG)ŁDSM&M ^^
[Obrazek: 363264.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27.01.2012, 16:33
Post: #14014
RE: Kanapa pod kominkiem
nooo xD to teraz kolej Asi :

I don't need your civil war
It feeds the rich while it buries the poor
Your power hungry sellin' soldiers
In a human grocery store
Ain't that fresh
And I don't need your civil war
[Obrazek: SUMMER.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27.01.2012, 19:28
Post: #14015
RE: Kanapa pod kominkiem
faaajneee =D

[Obrazek: 113678.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27.01.2012, 19:36
Post: #14016
RE: Kanapa pod kominkiem
To fajno ;D Misiek mi pomógł trochę xD

Z czasem epoka przemija - spadająca gwiazda opada bezszelestnie
Zamknij oczy i wytęż słuch, może usłyszysz "do widzenia"...

Joa broni, Joa radzi, Joa nigdy was nie zdradzi! ;]
(GG)ŁDSM&M ^^
[Obrazek: 363264.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27.01.2012, 23:03
Post: #14017
RE: Kanapa pod kominkiem
podejrzewam, że Asia się domyśliła, że "Helmut" to nie jest pomysł Joy... xD

I don't need your civil war
It feeds the rich while it buries the poor
Your power hungry sellin' soldiers
In a human grocery store
Ain't that fresh
And I don't need your civil war
[Obrazek: SUMMER.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27.01.2012, 23:57
Post: #14018
RE: Kanapa pod kominkiem
Nigdy nic nie wiadomo! Tongue

Z czasem epoka przemija - spadająca gwiazda opada bezszelestnie
Zamknij oczy i wytęż słuch, może usłyszysz "do widzenia"...

Joa broni, Joa radzi, Joa nigdy was nie zdradzi! ;]
(GG)ŁDSM&M ^^
[Obrazek: 363264.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28.01.2012, 11:10
Post: #14019
RE: Kanapa pod kominkiem
hahaha tak właśnie myślałam, że Helmucik to robota Azeta xD

[Obrazek: 113678.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28.01.2012, 13:53
Post: #14020
RE: Kanapa pod kominkiem
ale bo Joa znienacka się spytała o jakieś imię i byłem w takim głębokim szoku, że powiedziałem pierwsze lepsze, co mi przyszło do głowy :o

I don't need your civil war
It feeds the rich while it buries the poor
Your power hungry sellin' soldiers
In a human grocery store
Ain't that fresh
And I don't need your civil war
[Obrazek: SUMMER.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28.01.2012, 14:07
Post: #14021
RE: Kanapa pod kominkiem
W pierwszym założeniu miał być Peter xD

Z czasem epoka przemija - spadająca gwiazda opada bezszelestnie
Zamknij oczy i wytęż słuch, może usłyszysz "do widzenia"...

Joa broni, Joa radzi, Joa nigdy was nie zdradzi! ;]
(GG)ŁDSM&M ^^
[Obrazek: 363264.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28.01.2012, 15:51
Post: #14022
RE: Kanapa pod kominkiem
haha niezły sposób. Jak ja Jolę o imię spytam, prawdopodobnie odpowie coś w stylu Gertruda albo Julio (hulio) xD

[Obrazek: 113678.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28.01.2012, 18:08
Post: #14023
RE: Kanapa pod kominkiem
I nie myli się w wymowie? xD

I don't need your civil war
It feeds the rich while it buries the poor
Your power hungry sellin' soldiers
In a human grocery store
Ain't that fresh
And I don't need your civil war
[Obrazek: SUMMER.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28.01.2012, 19:16
Post: #14024
RE: Kanapa pod kominkiem
neee xD

[Obrazek: 113678.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29.01.2012, 00:47
Post: #14025
RE: Kanapa pod kominkiem
szkoda xD

I don't need your civil war
It feeds the rich while it buries the poor
Your power hungry sellin' soldiers
In a human grocery store
Ain't that fresh
And I don't need your civil war
[Obrazek: SUMMER.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | dev.mmorpg | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS