|
[Władca Pierścieni] Postacie
|
|
25.05.2008, 16:08
Post: #16
|
|||
|
|||
|
Imię: Sam nie wie jak się naprawdę nazywa. Wszyscy wołali do niego Recendiforce.
Rasa: Elf. Profesja: Mag Ognia. Alchemik - Zielarz. Płeć: Mężczyzna Wiek: 167 - co na elfa jest niewiele Wygląd: Wysoki, smukły, z granatowymi bardzo ciemnymi oczami. Ubrany zazwyczaj w długi płaszcz przepasany stara torbą podróżną pełną książek. Niekiedy w dłoni trzyma srebrny kij długości około 180 cm. Na lewej dłoni nosi sygnet. Inwentarz: Torba podróżna, pergaminy, pióro, książki, płaszcz, buty, spodnie i koszule. Torbę. Konia który chodzi sobie samopas, ale na każde zawołanie Recendiforce'a pojawia sie u jego boku. Niosąc jego inne przybory. Historia: Nie pamięta sowich rodziców, ani swojej przeszłości. Jako dziecko był wychowany przez przyjaciół rodziców. Oni zginęli na wojnie z Drowami. On wychowany jako zielarz szybko nauczył się które rośliny szkodzą a które pomagają. Gdy skończył lat 123 co w zwyczaju elfów świadczyło o pełnoletności wziął i wyszedł z domu i już nie wrócił. Jam pierwszy okiełznał to co w waszych żyłach płynie. Uwarzyłem chwalę, zatrzymałem śmierć. Strzeż się Mistrza Eliksirów. |
|||
|
25.02.2009, 15:43
Post: #17
|
|||
|
|||
|
RE: [Władca Pierścieni] Postacie
Imię i nazwisko: Martha Tinúviel
Rasa: elf Profesja: jeździec/ początkując[/font]y mag Płeć: kobieta Wiek: 88 lat (niewiele) Wygląd: Jak na elfa przystało Martha jest wysoka i szczupła. Jej długie, blond włosy z chęcią wiązałaby tak, jak to robią ludzie, ale tak nie wypada. Martha ma bladoniebieskie oczy i długie rzęsy. Innymi słowy- urodę typowo elficką. Inwentarz: Piękny, misternie wykuty przez elfów, miecz jednoręczny, pieniądze, koń Faro, długi łuk, sztylet, płacz elfów (na sobie ;p ), kolczuga, ksiązki, pergamin, pióro. Historia: Martha jest młodym elfem (a w sumie elficą ;p), który może się pochwalić swoim doświadczeniem, jak i zarówno wiedzą o terenie jaki go otacza. Ziemie wkoło jej rodzinnego miasta zna jak własną kieszeń. Mając lat zaledwie 17 znała prawie całą okolice. I to wszystko uratowało ją przed zgubieniem się, głodem, a nawet śmiercią. Wygnana przez los, podrózuje po świecie, wracając czasem do lat kiedy to z ojcem chodziła po mieście i pytała czy ten miecz jest ostry.Rozpoczynając swoją przygodę z magią miała lat 53. Jej nauczycielem, świętej pamięci z resztą, był jej własny ojciec. Kiedy zginął w czasie pożaru bała się używać magii, gdyż przypominała jej o rodzinie i „rozdrapywała” stare, zestrupione rany. Zmieniło się to po trzech latach, kiedy to magia uratowała jej życie, podczas napaści rzezimieszków, w drodze do pobliskiego miasta. Używając magii podświadomie pokonała przeciwników i szybko uciekła. Od tej pory oddaje się jej całkowicie i próbuje na własną rękę studiować ją. |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości
Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc
IRC Chat


