|
[Piraci vol.2]Postacie
|
|
27.08.2007, 00:06
Post: #1
|
|||
|
|||
[Piraci vol.2]Postacie
Cytat:Imię i Nazwisko: FAQ: Imię i Nazwisko - wiadomo Płeć - to również Wiek - nie wiecie? Profesja - KILKA PROPOZYCJI: Pirat, Łotrzyk, Łowca, Obywatel, Pijak, Kowal, Lekarz. *Pirat - osoba, która kradnie łupy i walczy na morzach. *Łotrzyk - "Cwana Bestia", która potrafi otworzyć praktycznie każdy zamek i ukraść różne cenne rzeczy. *Łowca - Osoba szkoląca się w zabijaniu. Najczęściej jej głównym uzbrojeniem jest broń palna. *Obywatel - Postać, która nie jest ani świetna, ani zła. Po prostu neutralna, lecz kto wie w co może się zaplątać? *Pijak - Zabawna osoba, która praktycznie nic nie robi, a pije za trzech. *Kowal - Ktoś kto bardzo dobrze zna się na jakości broni białej, palnej i sama potrafi ją wytwarzać. Lekarz - Zawsze się przyda w razie bitwy. -> Dobra, w tej sesji gramy poważnie. Darujcie sobie jakieś syrenki Ariel, laboratorium Dextera i garbate aniołki ;-) Co do profesji... Oczywiście nie jesteście zmuszeni wybrać którąś z wyżej wymienionych. Liczę na waszą kreatywność i rozsądek (by nie zrobić przypadkiem super tytana, który niszczy cały świat mega ciosami). - Ma pan pracę? - Nie mam pracy. - To co pan robi? - Kradnę. - Co pan kradnie? - Co popadnie, co w rączki wpadnie... |
|||
|
27.08.2007, 00:34
Post: #2
|
|||
|
|||
|
Imię i Nazwisko: Koleś sam nie ma pojęcia jak się nazywa, mówią na niego, "Hej Kolego", "Te podejdź tu" albo po prostu "Helmut"
Płeć: Mężczyzna Wiek: 19lat Profesja: Skubaniec Krótka Historia: Helmut od najmłodszych lat znany był w wiosce jako krętacz, drobny złodziejaszek i kanalia. Wszyscy we wsi wołali za nim: "Wracaj tu skubańcu z moimi jabłkami!", "Cholerny skubaniec znowu mnie obrobił, łapać go!", "Wracaj Łajzo!" etc... Gdy Helmut osiągnął wiek 17 lat zaczął zarabiać kradnąc różne drobne rzeczy dla piratów tym sposobem przez lat dwa dorobił się własnego 'statku' (10 metrowa łódka z jednym żaglem i 2 kojami pod pokładem) ma którym mieszka. Zawsze trzymał się blisko piratów wychodząc z założenia że jak ktoś będzie na niego 'zły' powie piratom a oni go ochronią, no jeżeli tylko raz czy drugi ukradnie dla nich coś za darmo. 'Te kolega' ma tylko jedno hobby, a mianowicie: narąbanie się w barze do nieprzytomności i spanie na stole(przynajmniej nie musi płacić za nocleg) <:
|
|||
|
27.08.2007, 00:44
Post: #3
|
|||
|
|||
|
Imię i Nazwisko: Philip Gosse
Płeć: Mężczyzna Wiek: 47 lat Profesja żentelmenWygląd:czerwony, elegancki płaszcz na wzór garnituru, posiwiałe włosy, ok. 180 cm wzrostu, brązowe oczy. nosi okulary-połówki. Mimo wieku wciąż przystojny i szarmancki. Philip był niegdyś kapitanem eleganckiego statku kaperskiego, zwanego El Toro Rojo. Szczycił się tym, że piracił z klasą i stylem - styl był i jest dla niego kwestią stuprocentowo priorytetową. El Toro to prędka i zwiewna łajba, w sam raz do ucieczek pościgów czy prędkich abordaży - tak można opisać sposób wyłapywania wrogów Korony Francuskiej stosowany przez Gossego. Jako kaper był jednym z najbardziej poszukiwanych ludzi przez Holendrów, Hiszpanów czy Anglików, jednakże na tyle zasłużył się dla korony, że dostał potężną korwetę zwaną "Cassablanca", oraz posadę Burmistrza jednej z kolonii francuskich. "I'm incurable but durable it's easy to see Lack of restraint is a complaint of those around me I know that others postpone Gratification well I lack that affectation" |
|||
|
27.08.2007, 08:07
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.12.2008 01:15 przez asia_41.)
Post: #4
|
|||
|
|||
|
Imię i Nazwisko: Elizabeth Middle
Płeć: kobieta Wiek: 25 lat Profesja (np. Pirat, żołnierz w służbie króla itp.): piratka Wygląd: wysoka, szczupła blondynka. Gdyby nie blizna na lewym przedramieniu, można by pomyśleć że nie jest piratką. Mimo swojego niewinnego wyglądu jest bezwzględna. Ubiór: biała koszula z szerokimi rękawami, granatowe spodnie, czerwony pas (napiszę tu też wyposażenie, bo nie ma) pistolet z 1 kulą, szabla (odebrana pokonanemu gołymi rękami i zabitemu jego szablą piratowi), sakwa z pieniędzmi (nie łódźcie się, że są uczciwie zarobione). Krótka Historia (opcjonalnie): Gdy miała 16 lat, jej ojciec został pożarty przez legendarnego Krakena. Od tego czasu dziewczyna pragnie tylko jednego - zemsty. Jej matka zginęła przy porodzie. Od śmierci ojca była kapitanem jego okrętu "Pani Mórz". Niedawno jednak na pokładzie wybuchł bunt i załoga Elizabeth zostawiła ją na bezludnej wyspie razem z wiernym jej majtkiem, butelką rumu i pistoletem z jedną kulą. Butelkę i pistolet ma do dzisiaj, kulą chce zabić przywódcę buntu. Majtek został ugryziony przez żmiję i umarł. Dziewczyna wydostała się z wyspy (nikt nie wie, jak tego dokonała) i podróżuje po świecie w poszukiwaniu zemsty. Często przebywa na Tortudze, ponieważ jako piratka tam czuje się najlepiej, poza tym tam właśnie może zwerbować załogę aby odebrać należną jej "Królową Mórz". Najpierw jednak musi zdobyć statek. |
|||
|
27.08.2007, 10:41
Post: #5
|
|||
|
|||
|
Imię i Nazwisko: Michael Gosse
Płeć: Mężczyzna Wiek: 27 Profesja: Lichwiarz i profesjonalny złodziej. Wygląd: Wysoki, dobrze zbudowany, z TAKIMI ramionami. brązowe oczy, włosy ciemny blond, okulary z blado-niebieskimi szkłami. Krótka historia postaci: Brat Phllipa, nie utrzymywał kontaktów z bratem od dłuższego czasu. Niegdyś był zwykłym złodziejaszkiem jednak z czasem "awansował" i jest teraz jednym z bardziej wpływowych ludzi. Woda zawsze nieco go odstraszała dlatego też nie pływał z bratem. Potrafi szybko sobie zaskarbić ludzi oraz zdobyć ich zaufanie. Prepare for awesomeness ! |
|||
|
27.08.2007, 13:33
Post: #6
|
|||
|
|||
|
Imię i Nazwisko: Jessica Lafferty
Płeć: Kobieta Wiek: 21 lat Profesja: Obywatelka Wygląd: Wzrost-170cm Oczy-zielone Włosy-brązowe Zdjęcie- tu Jessica jest córką miejscowego sędziego - Christophera Lafferty'ego. Dzięki pracy taty nosi drogie suknie i mieszka we wspaniałym domu, zaś dzięki urodzie sprzymierza sobie wszystkich wokół. Jest inteligentna i rozsądna, każde jej posunięcie jest dokładnie zaplanowane. Nienawidzi wszystkiego co wiąże się z piratami. "We should totally hang out together. What is your name? ... Yeah. I don’t like that name. Lets call you ... Brooke!" (GG)ŁDSS !
|
|||
|
27.08.2007, 15:45
Post: #7
|
|||
|
|||
|
Imię i Nazwisko: Arcrustus "Cień" Stevens
Płeć: mężczyzna Wiek: 25 lat Profesja: Łowca Głów oraz Alchemik amator) Wygląd: Chudy blondyn z jasnym wąsem. Ma niebieskie oczy, a jego włosy wyglądają jakby był stale na wietrze. Chodzi lekko przygarbiony i wygląda dość licho. Ubiór: Nosi czarne ubrania na których dość znacząco wyróżniają się dwie szable umieszczone bo obu stronach zużytego czarnego pasa, srebrny sztylet który raz po raz widać za płaszczem oraz trójkątny kapelusz z czerwonym piórem, który ma zawsze przy sobie. Krótka Historia (opcjonalnie): Do piractwa został wciągnięty po tym jak uratował jednego z pirackich jeńców z rąk straży żołnierskiej. Od tego czasu uczył się fachu i poznawał kolejne krainy. Brał udział w wielu bitwach które to jednak nie przyczyniły się do jego niesławy. Odkrył swój talent dopiero w wieku 20 lat, kiedy na małej "pożyczonej" łajbie przeprowadził szereg przemytów. Złapany po 4 latach uciekł z więzienia po 3 dniach i zaciągnął się na na "Czarnego Żarłacza" gdzie służył do czasu aż do czasu buntu (osobiście pozbył się kapitana, czekając na niego w cieniu kajuty przez 12 godzin) kiedy załoga przejęła statek, a Stevens uciekł ze statku wraz z martwym ciałem kapitana, które potem sprzedał żołnierzom gwardii. Ostatnio przez jedną z niedoszłych ofiar, specjalista od tworzenia i eksploatacji trucizn. Fanatyk alchemii. Cytrynowy drops
|
|||
|
27.08.2007, 20:39
Post: #8
|
|||
|
|||
|
Imię i Nazwisko: Shekai Lee
Płeć: Mężczyzna Wiek: 25 lat Profesja: Pirat Wygląd: - Krótkie blond włosy - Oczy zielone - Dobrze zbudowany - 188 cm wzrostu - Biała "piracka" koszula - Skórzany pas *Ekwipunek: - Długi miecz, który bardziej przypominał dzisiejszą "katanę" niż piracką szablę, który jest przymocowany do pasa oraz dwa długie pistolety. Krótka historia postaci: Shekai już od najmłodszych lat żeglował razem ze swoim ojcem - piratem. Uczył go walki mieczem, celnych strzałów z broni palnej oraz ważnych porad na temat żeglowania i kradzieży. Będąc już szesnastoletnim chłopcem obrobił pobliską szajkę przemytników broni (ok. 10 beczułek prochu, kilka strzelb, dwie szable oraz sześć pistoletów). Chcąc zarobić sprzedał wszystko na targu w pobliskim porcie zarabiając dzięki temu całką niezłą sumkę. Gdy stał się mężczyzną wygrał w kartach ogromny statek od załamanego mężczyzny, który pod koniec gry postradał zmysły. Otrzymał on ogromny okręt z dwudziestoma działami z lewej i prawej strony oraz czterema z przodu i z tyłu. Wkrótce wyruszył w piracką podróż wraz ze swoją załogą by kraść, pić i zabawiać piękne kobiety. - Ma pan pracę? - Nie mam pracy. - To co pan robi? - Kradnę. - Co pan kradnie? - Co popadnie, co w rączki wpadnie... |
|||
|
28.08.2007, 11:27
Post: #9
|
|||
|
|||
|
Imię i Nazwisko: Rose de Revernour.
Płeć: kobieta Wiek: 21 lat Profesja: obywatelka, panna na wydaniu Wygląd: - szatynka, włosy do ramion układające się w fale, - zielone oczy -169cm wzrostu Historia: Rose jest córką jednego z bogatych plantatorów czciny cukrowej w Ameryce Południowej niedaleko Nowego Orleanu. Jej matka zmarła 20 lat temu. Jedyną podporą dość nieśmiałej dziewczyny, w domu nie wiedzieć czemu pełnym krzywych spojrzeń reszty rodziny, był ojciec. Często spędzali razem dużo czasu, a tata opowiadał jej różne legendy i pirackie opowieści oraz nucił szanty. Niestety także i on zmarł w wyniku nieszczęśliwego wypadku jak to ujął brat. W swoim testamencie ojciec, jak było w zwyczaju, przepisał całą plantację swojemu synowi, pozostawiając córce tylko trochę pieniędzy. Dziewczyna postanowiła opuścić rodzinę i udać się do Europy. Rodzinka o dziwo poparła jej pomysł i zapakowała ją na statek na wyspę Isla de Flur. Obiecała jej także, że będzie tam na nią czekał okręt do Europy. Dziewczyna miała tylko znaleźć sobie jakiegoś zaufanego kapitana. Rose sądząc, że rodzina chce się poprawić zgodziła się na wszystko. Nie wiedziała jeszcze że statek ma dowieść do wyspy tylko umówiony ładunek cukru, zostawić tam dziewczynę z wymyśloną bajeczką o statku do Francji i wrócić zdając ją na łaskę tamtejszych obywateli. Z czasem epoka przemija - spadająca gwiazda opada bezszelestnie Zamknij oczy i wytęż słuch, może usłyszysz "do widzenia"... Joa broni, Joa radzi, Joa nigdy was nie zdradzi! ;] (GG)ŁDSM&M ^^
|
|||
|
28.08.2007, 20:12
Post: #10
|
|||
|
|||
|
Imię i nazwisko: Charles Vane
Płeć - M Wiek - 44 Profesja - Pirat Charles Vane urodził się na niewielkim statku kupieckim. Jego ojciec, William pływał z nim bardzo długo niewielką barką, przewożąc ludzi i towary między wyspami. Matka zmarła przy porodzie. William Vane był wielkim, uznanym strzelcem, i swemu synowi Charlesowi postanowił przekazać swe umiejętności. Do piętnastego roku życia uczył go strzelać z muszkietów oraz obsługiwać działka. Sielankę kupieckiego życia zakończył nieszczęśliwy wypadek, gdy pocisk z muszkietu Charlesa rykoszetował, i wbił się w głowę ojca. Charles został uznany przestępcą, i osadzony w więzieniu w Port Royal. Uwolnił go jeden z piratów, którzy najechali port. Vane z własnej woli przystąpił do wielkiej floty piratów. Dzięki jemu okrucieństwu, umiejętnościom strzeleckim oraz zdolności wyrywania części ciała z każdym smagnięciem bata, został mianowany kapitanem okrętu "Mroczny Mściciel". Był to wspaniały statek, przypominający tradycyjne liniowce. Jednak był tak ogromny, że ustępował mu nawet statek kapitana Sancheza. W pierwszych bitwach angielskiego pochodzenia osiemnastolatek objął absolutną władzę nad grupą pirackich okrętów. Flota Królewska z Anglii wiele razy próbowała zniszczyć Charlesa. Niestety, nie udało im się to, ale udało im się zniszczyć jego, dotychczas niepokonany, okręt. Vane wylądował w Port Royal, gdzie za ostatnie pieniądze swoje i swej wiernej drużyny (120 osób) kupili spory okręt. Nazwali go, na cześć utraconego, "Mroczny Mściciel". Wyposażony on był w całe 50 dział po obu stronach, trzy setki muszkietów oraz niewyobrażalne ilości jedzenia i amunicji. Lucek, może twoja postać będzie współszefem "Mrocznego Mściciela"? Albo dwa okręty pirackie jako jedna grupa? Wyposażenie: Dwie szable, muszkiet z bagnetem, dwa pistolety, amunicja, butelka rumu. "Największy frajer i ciota, najgorszy sprzedawczyk, cwel jakich mało, niezrównoważony psychicznie." Czy jestem aż taki straszny? |
|||
|
29.08.2007, 10:19
Post: #11
|
|||
|
|||
|
Imię i Nazwisko: Kordula Tatarata
Płeć: kobieta Wiek: 22 Profesja: kieszonkowiec Wygląd: wyglad na megan fox... kolo 170 cm czarne wlosy piwne oczy zgrabna, przyciaga wzrok kazdego mezczyzny Krótka historia postaci: Od najmlodszych lat miala zwinne rece. Rodzicow nie znala. Wychowywali ją drobni złodziejaszkowie. Razem z rozwojem jej zdolności pięła się wyzej w przestepczym swiatku. Potrafiła doskonale dostosować się do otoczenia, kiedy miała być wrednym przestępca potrafiła być bezwzględna, ale z równie wielkim powodzenia wcialała się w rolę damy. Potrafiła zmieniać swoją tożsamość wraz ze zmianą ubrania. Na wyspie mieszkała od kilku lat, znała tam wszystkich. "Accio Brain!"
|
|||
|
31.08.2007, 01:19
Post: #12
|
|||
|
|||
|
Imie: Yamato ,,XanVi" KenJi
Narodowosc: jedna z polnocnych wysp japonskich o nazwie ,,Kanaxanshi" Płeć: Mężczyzna Wiek: szacuje sie na 29/31 lat Profesja: Łowca głów (tych dorbych głów), Pirat, Złodziej ale głównie kapitan swojej łajby zwanej potocznie ,, The ship of Immortal Warriors" (ps. nie wiem czy poprawnie to napisalem )- Średnie czarne włosy - Oczy niebieskie - Dobrze zbudowany - 170 cm wzrostu - Czarna "piracka" koszula z czerwoną czaszką na plecach - Czerwony skórzany pas - Czarne spodnie Biografia: w wieku 10 lat pijani straznicy krolewscy dla zabawy zabili jego ojca i zgwalcili jego matke. Jego Starszego brata powiesili pod zazutem ,,piractwa" chociaz mial dopiero 14 lat. Przez 6 lat od tego wydarzenia szkolil sie w fachu zlodziejskim oraz poslugiwaniu sie szpadami, mieczami, toporkami oraz celnych strzalow z pistoletow. W swoim miescie o dziwnej niecodziennej nazwie Fort Immortal byl poszukiwany listem gonczym a za jego glowe wyznaczono nagrode w wysokosci 1000$. przez 2 lata (16-18 rok zycia) ukrywal sie u swoich przyjaciół-piratow ktorzy podszkolili go jeszcze troche we wladaniu brona i strzelaniu z broni. Wkoncu go odnaleziono a on uciekajac wpadl na pewien statek (8 metrowa lajba z jednym zaglem i z jedna maluska armatka) wraz ze swoimi dwoma przyjacielami i odplyna w nieznane. Dotarl do Assaki, jednego z wiekszych miast pirackich. Przez wszystkich odwiedzajacych i miejscowych piratow to miasto bylo nazywane stolica XardasS'a jednego z 9 wladcow pirackich. Pewnego dnia Yamato zabladzil i wpadl do pewnej komnaty ktora jak sie pozniej okazalo byla komnata samego XardasS'a. Ten wyciagnal swoja szpade i chcial usmiercic go szybkim ruchem reki ale nasz bohater obronil sie. Rozpoczela sie walka w ktorej to Yamato zranil XardasS'a w nogę i prawa rękę. XardasS będąc pod wielkim wrazeniem umiejetnosci tego zalednie 19 letniego mlodzienca nadal mu przydomek XanVi co w jezyku ,,starozytnych piratow" znaczylo ,,niesmiertelny wojownik". XanVi dostal wlasny okret i zaloge, oraz swietnego szpiega. Ten odrazu polecil mu odszukanie mordercow jego rodziny. KenJi przez 7 miesiecy plywal po morzu przyleglym do Assaki. Wkoncu gdy zacumowal do portu pewien goniec poinformowal go ze 2 dni temu przybyl jego szpieg. Yamato bez chwili wachania udal sie do niego, dowiedzial sie wszytskiego, miejca zamieszkania, profesji, oraz wszystkiego potrzebnego mu w tej sytuacji. 8 dni pozniej dotarl do na morze Tortudzkie gdzie flota japonska polaczona z holenderska i francuska oblegala wielkie i najpotezniejsze miasto piratow i nietylko - Toruge. Majac wielki statek z 40 dzialami z jednej i z drogiej strony okretu oraz z 10 dzialami dziobowymi (tymi z przodu) postanowil pomoc innym piratom i zaatakowac oblegajacych. W tym oto momencie 15 ogromnych statkow pirackich wyruszylo odeprzec wojska koronne Francji, Holandii i Japoni i wtedy to nasz bohater postanowil nazwac swoj okret ,, The ship of Immortal Warriors" ktory w jego mniemaniu znaczyl ,,okret niesmiertelnych wojownikow" wplynal nim pomiedzy dwa statki holenderskie. Rozpoczela sie krawa bitwa. (kurcze nie chce mi sie juz pisac ale skoncze swoja niesamowita opowiesc). Pociski armatnie lecialy to z lewej to z prawej strony raz to raz uszkadzajac jakas czesc statku XanVi'ego. Ale i on nie pozostal dluzny rywalom i krzykna ,,zaladowac wszytskie dziala i czekac na rozkaz do strzalu" Piraci a raczej marynarze uwazajacy sie za piratow (gdyz nie mieli zadnego doswiadczenia z ,,pirackiego fachu" pospiesznie wykonali rozkaz kapina. Holendrzy caly czas strzelali to z muszkietow to z armat do ,, The ship of Immortal Warriors" az wreszcie nasz kapitan zakrzyknal ,,ze wszystkich armat OGNIA!!!" zagrzmial wielki huk az piraci i gwardzisci krolewscy walczacy na innych statkach obrocili sie i spojrzeli co sie dzieje. Miejsce bylo spowite czarnym jak smola dymem az wkoncy wiatry zachodnie rozwialy dym jak i owa niepewnosc ktora zasiadla na pierwszym miejscu w sercach wojakow z innych okretow. Widac bylo dwa wielkie wraki plonace oraz jeden czarny okret ktory inni poznali jako piracki po kolorach i fladze. Piraci przyzwyczajeni do widoku plonacych wrakow postanowili wykorzystac moment i polowa gwardzistow koronnych zginela od szybkich ruchow rak pirackich. Pozostale oddzialy postanowily sie wycofac. Tak oto KenJi przyczynil sie do wielkiego zwyciestwa piratow nad flotami Japoni Francji i Holandii. ,, The ship of Immortal Warriors" zacumowal w Tortudze gdzie KenJi po rozmowie z kilkoma piratami dowiedzial sie ze owi ,,mordercy" jego rodzini zostali pojmani i sa w lochach. KenJi udal sie do swego pokoju i o 8 nad ranem udal sie do lochow. Normalnie by go nie wpuszczono ale ze zalana straz po nocy pelnej wiwatow sspala i to mocnom KenJi przesliznal sie do lochow i bardzo szybko odnalazl cele z jego ,,mordercami". I oni spali mocno wiec XanVi mogl swobodnie wejsc do celi i swobodnie udusic kazdego we snie. Gdy juz to zrobil szybko poszedl do swej komnaty, zebral swoja zaloge i uciekl z Tortugi. Od tego momentu jego historia jest nieznana. Tylko nieliczni zywi marynaze opowiadaja o wielkim okrecie z 40 dzialami z jednej i drogiej strony oraz z 10 dzialami dziobowymi, z bezlitosnym kapitanem, oracz piracka flaga ktory rabowal ich okrety mordujac wielkich ludzi ze wszytskich narodow. Wsrod wielkich glow byl i Samuel E. Michinigan za ktorego piraci w swojej kulturze wyznaczyli wielka nagrode oraz ksiaze Burgundzki Rafael De La Pone. (pisalem to o 1 w nocy wiec nie miejcie mi za zle ze jest to do kupy niepodobne, pominalem kilkaset faktow i polowy zeczy niewiadomo skad sie wziely ale jestem spacy i moze kiedys jak bedzie mi sie chcialo napisze poprawne opowiadanie o Yamato ,,XanVi" KenJi'm. dziekuje za uwage i zycze bujnej wyobrazni w pisaniu swoich historii) |
|||
|
28.09.2007, 16:55
Post: #13
|
|||
|
|||
|
Imię i Nazwisko: Zamkow Wozanow
Płeć: Męska Wiek: 23 Profesja: Łowca Wygląd: -czarne włosy -wysokość : 185 cm -czarna peleryna Wyposarzenie : katana w czarnym pokrowcu foto : http://library.thinkquest.org/05aug/00716/Katana.gif i pistolet skałkowy foto : http://www.jollyroger.republika.pl/Uzbro...k_duzy.jpg Specjalne umiejętności : doskonale włada bronią palną i kataną Krótka historia postaci : sam nie pamięta swojej chistori. w wieku 17 lat zaczoł życie od nowa nie uciekaj przed wszystkim , bo w końcu wszystko musi znaleść znajdzie ciebie... |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc
IRC Chat





<:

żentelmen
![[Obrazek: 113678.jpg]](http://imageshack.us/m/861/7039/113678.jpg)


![[Obrazek: 363264.jpg]](http://imageshack.us/m/52/2556/363264.jpg)
